dwadzieścia(1)
fuck
od kilku dni jestem w takim nastroju, że jakiekolwiek zdanie próbuję wypowiedzieć po angielsku, do jego konstrukcji najbardziej pasuje słowo FUCK, we wszelkich możliwych kombinacjach.

Are You fucking kiddin' me?

What the fuck are you doing?

What a fucking joke. (
to zresztą ulubione amgielskie zdanie głównego bohatera książki "biały tygrys").

no i w końcu niezmienni faworyci:
fuck off. & fuck you!


oto mój słownik, poziom umiejętności językowych na poziomie upper intermediate a może i więcej + lektorat z angielskiego na studiach wyższych. Wszystkim moim anglistom conFUCKIN'gratulejszyn, jestem waszą porażką wychowawczą!

by alodia | 2011-07-24 14:47:35 | skomentuj! (2)


moje:
last.fm
soup